Za członków rodziny, nad którymi sprawowanie opieki uprawnia do zasiłku opiekuńczego, uważa się m.in. rodzica dziecka, jeżeli pozostaje on we wspólnym gospodarstwie domowym z ubezpieczonym w okresie sprawowania opieki (art. 32 ust. 1-2 ustawy zasiłkowej). Wymieniony warunek pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym uważa się
W takim wypadku sąd rozwodowy dokonuje wyboru rodzica mającego wykonywać władzę rodzicielską. Komu powierza Sąd władzę rodzicielską nad dzieckiem po rozwodzie Poznań. Sama różnica w warunkach materialnych stron nie powinna mieć w zasadzie znaczenia decydującego dla rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej, skoro różnica ta
Jednym z najważniejszych aspektów rozwodu jest kwestia opieki nad dziećmi. Rodzice, którzy podejmują decyzję o rozstaniu, powinni ustalić między sobą zasady opieki nad najmłodszymi. Porozumienie w tej kwestii dotyczy sposobu i zakresu powierzenia wykonywania opieki nad dzieckiem jednemu z rodziców, a także warunków kontaktowania
Naprzemienna opieka (czasem mylnie określana również jako władza rodzicielska naprzemienna czy wychowanie naprzemienne) to taki schemat opieki nad dzieckiem po rozwodzie rodziców, który uwzględnia podział czasu spędzanego z obojgiem rodziców po połowie (to najpopularniejsze rozwiązanie).
Jak napisać plan wychowawczy do sądu. Jak napisać dobry plan wychowawczy do sądu? Pamiętaj, że porozumienie wychowawcze powinno zawierać z pewnością ustalenia dotyczące: harmonogramu opieki ( spotkań z dziećmi) oraz szczegółów z tym związanych; alimentów na dzieci lub określenia sposobu partycypowania przez rodziców w
Jesteśmy za zmianą prawa, by po rozwodzie sytuacja dzieci zmieniła się na lepszą. Nieczysta gra. Nie zgadzamy się z łamaniem praw ojca, dziecka lub matki. Prawa te powinny być podstawą dla działań państwa. Dlatego będziemy wskazywać nieuczciwe grupy interesów i niesprawiedliwe wyroki sądowe. Oczekujemy, że instytucje zaczną
Sąd najczęściej przyznaje sprawowanie opieki nad dzieckiem po rozwodzie jednemu z rodziców zgodnie z przepisami Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Wówczas druga strona otrzymuje prawo do kontaktów z dziećmi oraz jest zobowiązana do opłacania alimentów. Spośród możliwych decyzji sąd może także ograniczyć władzę rodzicielską
xq3e4. Dziecko rozwiedzionych rodziców. Poniedziałki i co drugi weekend u taty, do tego lekcje tenisa pod okiem taty. Reszta czasu z mamą, odstępstwa – tylko niewielkie, najczęściej w wakacje albo w ferie. A może raz u mamy, raz u taty – na zmianę, u każdego po równo? Opieka naprzemienna – co to takiego? „Przestaliśmy się z tatą kochać, ale nie przestaliśmy kochać Ciebie” Tego typu komunikaty często słyszą dzieci, których rodzice się rozstali. Oczywiście nie zawsze bywa tak łagodnie i przyjemnie, jednak emocje, nawet te najbardziej intensywne z czasem opadają, a nowa sytuacja całej rodziny wymaga zupełnie nowej organizacji. Organizacji czasu, miejsca spotkań, podziału obowiązków, jednym słowem organizacji nowego życia – życia osobno, którego istotnym „łącznikiem” pozostaje dziecko. Problem sprawowania opieki nad dzieckiem po rozwodzie rodziców stanowi przedmiot zainteresowania nie tylko tych, którzy się rozstają, ale także specjalistów pracujących z rodzinami, prawników czy też nauczycieli. Opieka naprzemienna jest rozwiązaniem, które zakłada, że dziecko spędza tyle samo czasu z każdym z rodziców, a więc ich udział w wychowaniu jest podobny. Rozwiązanie to, choć praktykowane w wielu krajach, budzi szereg kontrowersji i ma zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Jakie argumenty za i przeciw można przytoczyć? Zwolennicy opieki naprzemiennej Zwolennicy tego rozwiązania, wskazują na równe szanse w opiece nad dzieckiem. Szczególnie zwraca się tu uwagę na szanse dla ojców, którzy przy obecnych rozwiązaniach prawnych są tymi poszkodowanymi rodzicami (w przeważającej części przypadków dominującą rolę w opiece sprawuje matka, a ojcowie mają do dyspozycji tylko weekendy i wyjazdy na wakacje). Dla wielu ojców i ich dzieci, perspektywa widywania się tylko w weekendy jest tragedią, z którą nie chcą się godzić. Bardzo często zdarza się bowiem tak, że ojcowie są tak samo, a niekiedy nawet bardziej, zaangażowani w wychowanie dziecka i rozwiązanie, w którym opieka przyznawana jest matce jest krzywdzące nie tylko dla nich, ale i dla dziecka. Oczywiście są i tacy ojcowie, którzy nie chcą utrzymywać kontaktów z matką dziecka i z nim samym, a nawet uchylają się od odpowiedzialności w postaci alimentów. Tak jak zdefiniowany jest obraz ojca, tak i obraz matki wydaje się być łatwy do określenia, przynajmniej jeśli mówimy o cechach, które są ważne dla dziecka. W sprawach o przyznanie opieki nad dzieckiem, to właśnie matki częściej „wygrywają”, a wielu ojców nawet nie próbuje z tym walczyć. Na taką sytuację niewątpliwie wpływają również pewne stereotypy, obiegowe opinie, zgodnie z którymi „matki lepiej potrafią zaopiekować się dzieckiem”. Czy opieka naprzemienna jest dobra dla dziecka? Jednoznaczne i ogólne określenie, co jest lepsze dla dziecka, jest zatem niemożliwe. Takich rodzicielskich układów może być kilka, a rozłożenie akcentów na danego rodzica bardzo zróżnicowane. Zaangażowany ojciec i matka skupiona na sobie, oddana matka i ojciec, który nie zajmuje się dziećmi, a pomiędzy nimi dziecko, które niczego tak nie potrzebuje, jak poczucia bezpieczeństwa. I właśnie owo poczucie bezpieczeństwa a w zasadzie jego zachwianie jest największym zarzutem wobec założeń opieki naprzemiennej. W myśl tego rozwiązania dziecko ma dwa, nijako równoległe domy, w których mieszka „pół na pół”, zwykle po dwa tygodnie. Uczęszcza przy tym do jednej szkoły, jednak udział rodziców w opiece rozłożony jest po równo. Rozwiązanie to wymaga bliskości zamieszkania obojga rodziców, a także ustalenia pewnych zasad między nimi, których oboje muszą przestrzegać. Takie rozwiązanie daje każdemu z rodziców równe prawa i obowiązki, równy udział w życiu dziecka – jego radościach i zmartwieniach, sukcesach dnia codziennego i problemach. Dzięki temu rozwiązaniu dziecko ma szansę być z obojgiem rodziców „po równo”, być może jego tęsknota za jednym z rodziców jest wtedy mniejsza, być może również łatwiej mu znieść poczucie bycia „nielojalnym” wobec jednego z rodziców. Z drugiej strony niepokój rodzi owa zmienność, brak pewnej stabilizacji. Zastanawiać przecież może fakt, że nawet dorośli ludzie nie lubią „życia na walizkach”, jak zatem mają odnaleźć się w nim dzieci? Owo wspomniane już poczucie bezpieczeństwa jest niezwykle istotne w rozwoju każdego dziecka. Przekonanie o pewnej stałości, niezmienności czy też nawet przynależności ściśle z tym bezpieczeństwem się łączą. Nawet takie rzeczy (ktoś powiedziałby banalne), jak łóżko, pokoik, zabawki stanowią pewien element „osadzenia się” w danym miejscu – to jest przecież moje łóżko i moje zabawki, tu jest mój dom. Obrońcy opieki naprzemiennej powiedzą, że dziecko ma wtedy dwa domy i do każdego z nich może się przywiązać, niemniej jednak brak tej stałości, niezmienności w życiu dziecka, może przemawiać na niekorzyść tego rozwiązania. Wśród istotnych argumentów przytaczanych „za” przeważa ten o równym podziale obowiązków i praw wobec rodziców. Wśród tych „przeciw” - brak poczucia stabilizacji. O tym, które przeważają nie ma sensu wyrokować, bo zawsze jest to sprawa indywidualna i z pewnością znajdą się takie rodziny, w których będzie to najlepsze z możliwych rozwiązań, jak również takie, którym przyniesie ono więcej szkody niż korzyści. Bez względu na wszystko, warto więc aby sensem każdego z rozwiązań było dobro dziecka, tego konkretnego Janeczek-Romanowska, psycholog
Opieka nad dzieckiem po rozwodzie Rozpoczęte przez ~Michał , 28 maj 2019 ~Michał Napisane 28 maja 2019 - 07:50 Jestem ojcem 15 latki. Po rozwodzie córka zamieszkała z matką, oboje z była żoną mamy prawa rodzicielskie, decyzją sądu córka mieszkała dotąd z matką, ja płacę alimenty i widujemy się kiedy tylko chcemy. W praktyce córka bywa 3 dni w tygodniu u mnie, 4 dni u mamy. Minęły 3 lata, córka chce zamieszkać ze mną, nie jest to impulsywna decyzja, ona tego chce od samego początku. Matka w końcu zgodziła się z jej wolą, córka ma zamieszkać ze mną, a właściwie już mieszka, chcę ją jeszcze przemeldować do siebie. Jak to wygląda w praktyce, czy musimy sąd powiadamiać o tym jeśli sami ustaliliśmy wszystko i nie ma kwestii spornych. Czy sąd musi być powiadomiony, że córkę zabieram do siebie i ją przemalowuje? Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Michał ~Michał Napisane 28 maja 2019 - 08:17 ... przemeldowuje miało być! Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie » odpowiedz » do góry
Komu i w jakim wymiarze sąd powierzy władzę rodzicielską po rozwodzie? To pytanie zadają sobie wszyscy, którzy przygotowują się do rozwodu a mają pod opieką małoletnie dzieci. Sąd w wyroku rozwodowym zawsze rozstrzyga kwestię władzy rodzicielskiej. Może on:1) powierzyć ją obojgu rodzicom,2) powierzyć wykonywanie jej tylko jednemu z rodziców, natomiast drugiemu ograniczyć ją do określonych praw i obowiązków względem dziecka,3) pozbawić, ograniczyć lub zawiesić władzę rodzicielską, jeżeli jest to uzasadnione konkretną sytuacją dziecka. Wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej przez oboje rodzicówSąd powierzy wspólne wykonywanie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, jeżeli przedstawią oni wspólne porozumienie wychowawcze. Powinno ono określać szereg informacji na temat praw i obowiązków rodziców wobec dziecka oraz sposób wykonywania władzy rodzicielskiej, a w szczególności zawierać:1) podział opieki nad dzieckiem w poszczególnych okresach roku,2) zasady kontaktowania się z dzieckiem,3) sposób podejmowania istotnych decyzji dla dziecka,4) koszty utrzymania wychowawczy może być sporządzony w dowolnej formie, jednak ze względu na to, iż w sporządzaniu planu często bierze udział mediator jest on zazwyczaj składany na specjalnym kwestionariuszu. Wykonywania władzy rodzicielskiej przez jednego z rodziców z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej drugiego rodzicaJeżeli rodzice dziecka nie mogą dojść do porozumienia, a tym samym nie chcą sporządzić wspólnego planu wychowawczego, sąd powierza władzę rodzicielską jednemu z rodziców z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej drugiego rodzica do określonych praw i obowiązków względem ustalając miejsce pobytu dziecka, kieruje się przede wszystkim jego dobrem. Dziecko zamieszkuje z tym z rodziców, który gwarantuje lepsze warunki do rozwoju osobowego dziecka i jego egzystencji materialnej. Natomiast drugi z rodziców, który jest ograniczony we władzy rodzicielskiej traci uprawnienie do współdecydowania o niektórych kwestiach dotyczących wychowania dziecka (sąd obligatoryjnie i precyzyjnie określa obowiązki i uprawnienia rodzica w stosunku do dziecka). Zawieszenie, pozbawienie lub ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego lub obojga rodzicówSąd w wyroku rozwodowym może również pozbawić jednego lub obojga rodziców władzy rodzicielskiej jeżeli:- władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody (np. skazanie rodzica na długoletnie więzienie),- rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej (np. znęcają się nad dzieckiem),- rodzice w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka,- rodzice trwale nie interesują się razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej (np. wyjazd rodzica za granicę) sąd opiekuńczy może orzec jej także: Vademecum: Władza rodzicielskaPrzyczyną ograniczenia władzy rodzicielskiej jest również stan zagrożenia dobra dziecka. W takiej sytuacji sąd może:1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania lub skierować rodziców do placówek albo specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń,2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun,3) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego,4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi,5) zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej albo w placówce serwis: Dziecko i prawoPodstawa prawna:Kodeks rodzinny i opiekuńczy ( z 2011 r., Nr 75, poz. 398).
witam."Nieważne, ile godzin pracownik pracuje. Zwolnienie dostanie na cały dzieńZwolnienia na opiekę nad dzieckiem pracodawca udziela zawsze na cały dzień – niezależnie od ilości godzin zaplanowanej w tym dniu do przepracowania. PrzykładPracownica zatrudniona w systemie równoważnym chce wykorzystać dzień wolny „na opiekę” w dniu, w którym jej grafik przewiduje pracę przez 12 godzin. Pracodawca nie może udzielić jej tylko 8 godzin zwolnienia, a na 4 godziny kazać przyjść do pracy. Musi zwolnić ją na cały dzień (czyli na 12 godzin).Dotyczy to także pracowników zatrudnionych na niepełny etat:PrzykładPracownik jest zatrudniony na pół etatu. Pracuje po 4 godziny na dobę. Może skorzystać (w roku kalendarzowym) z 2 dni wolnych na opiekę nad dzieckiem, obejmujących każdy po 4 godziny. Gdyby pracownik ten pracował dwa razy w tygodniu po 10 godzin, to z tytułu opieki nad dzieckiem, miałby prawo do 2 dni wolnych – obejmujących po 10 prawna:art. 188, art. 189, art 1891 kp § 6 ust. 2 pkt. 2 c rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz prowadzenia akt osobowych pracownika ( Nr 62, poz. 286 ze zm.) § 1 pkt. 8 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania. ( Nr 60, poz. 282 ze zm.)" pozdrawiam
Mam zamiar wnieść pozew o rozwód z mojej winy. Zdradziłam męża i zdaję sobie sprawę, że wina jest po mojej stronie. Zależy mi jednak na tym, aby zachować opiekę nad dzieckiem po rozwodzie. Czy jeśli będzie rozwód z orzeczeniem o mojej winie to mam szansę na dziecko? Co sąd bierze pod uwagę w tej kwestii? Czy wina przy orzeczeniu rozwodu ma wpływ na władzę rodzicielską? Z treści Pani pytania wynika, że chce się Pani rozwieść. Zdradziła Pani męża. Wolą Pani jest jednak zachowanie opieki nad dzieckiem pochodzącym z małżeństwa. Zastanawia się Pani, czy wina przy orzeczeniu rozwodu ma wpływ na władzę rodzicielską. W pierwszej kolejności podnieść należy, iż w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie, jak powyżej, i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka. Co do zasady wina w orzeczeniu rozwodowym nie ma wpływu na kwestię władzy rodzicielskiej. Piszę co do zasady, albowiem jest tak wówczas, gdy przyczyny rozkładu pożycia małżeńskiego nie są związane z działaniem na szkodę dziecka, w bezpośrednim tego słowa znaczeniu. Komu sąd przydzieli władzę rodzicielską po rozwodzie rodziców? Innymi słowy, zdrada nie była działaniem wymierzonym bezpośrednio w dziecko, co z kolei powoduje, że nie widzę związku w tym przypadku pomiędzy zawinieniem w rozpadzie małżeństwa, a władzą rodzicielską i miejscem zamieszkania dziecka. Bez wątpienia istotne znaczenie dla władzy rodzicielskiej będzie miała sama wola dziecka, o ile to z uwagi na wiek ma świadomość tego co się dzieje pomiędzy Panią, a mężem, a także, czy w ogóle jego rozwój emocjonalny pozwala uznać, że jego słowa są wypowiedziane z uwzględnieniem „obiektywnej” oceny własnego położenia. Sąd na pewno będzie badał, które z rodziców daje lepsze gwarancje wychowawcze, które ma lepszy wgląd w potrzeby dziecka, z którym z rodziców dziecko spędza więcej czasu. Nie chodzi zatem o zapewnienie dziecku „bogatego domu” z jednym z rodziców, lecz o dom, w którym rodzic, przy którym dziecko będzie, będzie miał czas zająć się dzieckiem. W pierwszej kolejności każdy rodzic zobowiązany jest do szacunku i wspierania dziecka (art. 87 Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw (art. 95 § 1 Istotnym jest jednak, aby władza rodzicielska była wykonywana zgodnie z dobrem dziecka i interesem społecznym. Władza obejmuje jednak nie tylko element wychowawczy, ale także zarządczy, odnoszący się do majątku dziecka. Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień (art. 96 § 1 Rodzice obowiązani są sprawować z należytą starannością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską (art. 101 § 1 Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Zobacz również: Gdy ojciec nastawia dziecko przeciwko matce Czym kieruje się sąd orzekając o władzy rodzicielskiej? W części dotyczącej władzy rodzicielskiej sąd ma na względzie przede wszystkim dobro małoletniego dziecka. Dobro rodzica jest wartością drugorzędną. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtował się jednolity pogląd, zapoczątkowany uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66 (OSNCP 1968, nr 5, poz. 77), że prawo do utrzymywania kontaktu z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej (w uchwale: „nie zależy od sprawowania władzy rodzicielskiej”). Innymi słowy, nawet gdyby ojciec dziecka próbował podnosić w sprawie rozwodowej, że przyznanie Pani władzy rodzicielskiej pozbawi go kontaktu z dzieckiem, wyraźnie podkreślać należy, iż władza rodzicielska jest niezależna od prawa do kontaktów. Wyraz temu w pełni daje przepis art. 113 zgodnie z którym niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2006 r., III CZP 98/0, „władza rodzicielska, co wynika z całokształtu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a zwłaszcza z art. 95 § 1, art. 96 i 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak, jak wymaga dobro i interes dziecka. Czy pozbawienie rodzica władzy rodzicielskiej ma wpływ na prawo do kontaktów z dzieckiem? Rodzicom przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje rodzicom, mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego orzeczenia przez Sąd, takie bowiem uregulowanie zawarte jest w odrębnym przepisie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113)”. W chwili obecnej należałoby zacząć spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu, zabierać dziecko do kina, na krótkie wyjazdy, do parku rozrywki, tak by, gdyby doszło do rozpytania dziecka w czasie badania przez psychologa dziecięcego, wskazało Panią jako pierwszoplanowego rodzica. Żądanie dopuszczenia i przeprowadzania dowodu z opinii biegłego psychologa dziecięcego w postępowaniu o rozwód Nadto sąd będzie oceniał, czy w czasie trwania małżeństwa sprawowała Pani władzę rodzicielską z uwzględnieniem ww. przepisów prawa. Dobrze byłoby, gdyby takie zachowania potwierdzili świadkowie, którzy wskażą jakie są preferencje dziecka. W toku postępowania o rozwód zasadnym byłoby wystąpienie z żądaniem dopuszczenia i przeprowadzania dowodu z opinii biegłego psychologa dziecięcego na okoliczność, które z Państwa daje lepszą gwarancję wykonywania władzy rodzicielskiej, z którym z Państwa dziecko chce pozostać na stałe. Osobiście uważam, że przyznanie Pani władzy rodzicielskiej jest w znacznej mierze uzależnione od opinii i wniosków końcowych ww. opinii biegłego psychologa. Sąd bowiem w tego rodzaju sprawach bardzo często posiłkuje się opiniami psychologów, albowiem wiedza w tym zakresie jest wiedzą specjalistyczną i jako taka wymaga wsparcia merytorycznego ze strony specjalistów tej dziedziny. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
opieka nad dzieckiem po rozwodzie forum