Miedzy moimi siostrami a mna jest roznica 3, 12 i 16 lat. Z siostra o 3 lata starsza darlysmy ciagle koty. Z ta o 12 lat mialam minimalny kontakt.A ta o 16 lat starsza kochalam zawsze najmocniej i tak jest do teraz. Miedzy moja 2 i 3 siostra jest 9 lat roznicy i czasem zazdroscilam im. N, 30-05-2010 Forum: emama - Re: Różnica wieku między Faceci w wieku 16-19 lat myślą tylko o sexie i balowaniu zero planów na przyszłość zero odpowiedzialności tylko zabawa. Mężczyzna starszy jest odpowiedzialny, planuje przyszłość i Roznica wieku. Taki sobie post - rozrywkowy, dla innych zasadniczy. Co sadzicie o znacznej roznicy wieku miedzy malzonkami, partnerami. Zawsze mozna napisac, ze jesli sie kochaja, albo chociaz jest im ze soba dobrze, albo maja w tym interes, to co nam do tego. I to jest sto procent racji. 12 września 2017, 09:43 Badania wykazały jednoznacznie, że ryzyko rozstania wzrasta wraz z różnicą wieku między partnerami. Różnica wieku 5 lat: prawdopodobieństwo rozstania Doświadczona partnerka sprawdza się nie tylko w momentach intymnych, ale także w wielu sytuacjach życiowych. Jest stanowcza, zdecydowana i świadoma swoich potrzeb. 1. Kobieta starsza od mężczyzny. 2. Zalety związku ze starszą kobietą. 1. Kobieta starsza od mężczyzny. Dojrzała kobieta jest zazwyczaj niezależna życiowo. Miedzy moimi rodzicami jest 16 lat roznicy! :)) Jak urodzilysmy sie z siostra nie bliznaczka to Mama miala 22 a Tata 38;)) Mama byla bardziej sroga, z Tata mozna bylo sie dogadac, rozpieszczal nas:)) i sa nadal malzenstwem:)) Czy 5 lat różnicy pomiędzy dziewczyną a chłopakiem jest duża? 2010-07-02 21:41:15; Czy uważacie, że 5 lat różnicy między rodzeństwem to dużo? 2011-03-31 15:27:00; Czy 12 lat to duża różnica między rodzeństwem? 2011-04-25 11:57:31; Ile lat różnicy jest między Tobą, a Twoim rodzeństwem? 2012-04-06 17:27:41 HkJbiRu. Wielu zadaje sobie pytanie, czy istnieje optymalna różnica wieku pomiędzy partnerami. Jak się okazuje – tak. Po przeprowadzeniu badań, ustalono, że idealną różnicą wieku pomiędzy partnerami są 4 lata i 4 miesiące. Właśnie o tyle kobieta powinna być młodsza od swojego partnera.* Badania badaniami, życie jednak pokazuje, że liczby i statystyki nie są tym, czym kierujemy się przy wchodzeniu w związki. Duża różnica wieku w związku często budzi sporo kontrowersji i nie ma tu znaczenia, które z partnerów jest sporo starsze: mężczyzna, czy kobieta. W obu sytuacjach partnerzy narażeni są bowiem na nieprzychylne komentarze i oskarżenia o to, że u podstaw ich związku nie leży miłość, ale inne korzyści. Jak jednak pokazuje życie, naprawdę można kogoś szczerze pokochać, mimo dzielącej różnicy wieku. Różnica wieku w związku – jak to bywało kiedyś? O dużej różnicy wieku mówimy już w sytuacji, kiedy partnerów dzieli przynajmniej 7 lat. W przeszłości nikt się specjalnie nie przejmował sytuacją, kiedy pomiędzy małżonkami było 7 lub więcej lat. Aranżowano związki, w których jedna strona, najczęściej mężczyzna, był dużo starszy. Nikogo to wówczas nie dziwiło, gdyż w małżeństwie nie chodziło o miłość, a o interes łączących się rodzin. Czemu wiążemy się z osobami znacznie starszymi/młodszymi? Odpowiadając na to pytanie, należy wskazać miłość lub.. korzyści, takie jak pieniądze, sława, dobra pozycja, opieka, czy seks. Dla wielu osób, które stoją z boku i oceniają, nie do pojęcia jest zakochanie się w kimś o wiele, wiele lat starszym bądź młodszym. Faktem jest jednak, że osoby starsze mogą fascynować. Czy to zdobytą wiedzą, czy doświadczeniem. Dojrzalszy, bardziej odpowiedzialny mężczyzna, często jest w stanie zapewnić partnerce i rodzinie lepszy poziom życia, niż młodszy mężczyzna. Z kolei znacznie młodsza osoba, czy to mężczyzna, czy kobieta, może zafascynować swoją urodą, świeżością, entuzjazmem, wiarą, że wszystko może się zdarzyć. On jest dużo starszy Dużo starszy partner – mężczyzna, budzi zaciekawienie, ale nie aż takie, jak znacznie starsza partnerka. Starszy partner jest najczęściej obiektem nieszkodliwych żartów, osoby, które go jednak na głos oceniają, po cichu często zazdroszczą mu, że jest w stanie zaimponować młodszej kobiecie. Starszy mężczyzna, który doświadcza dużej różnicy wieku w związku, musi się mierzyć nie tylko z komentarzami otoczenia. Ma świadomość, że czas nie działa na jego korzyść, w przyszłości będzie tracił siły, może zacząć mieć problemy z zaspokojeniem seksualnie partnerki. W pewnym momencie osiągnie wiek, kiedy będzie potrzebował pomocy i troski młodszej kobiety, z którą się związał. To już nie on będzie roztaczał opiekę. Będzie jej za to potrzebował. Poza tymi podstawowymi obawami, starszy partner musi mieć na uwadze jeszcze inne przeciwności. Młodsza partnerka dopiero będzie przechodzić przez fazy, które on ma już za sobą. Kobieta prawdopodobnie będzie chcieć inaczej spędzać wolny czas. Ich wspólne życie towarzyskie również nie będzie łatwe, gdyż przyjaciele i znajomi mogą nie znaleźć wspólnego języka z młodszym/starszym partnerem. Jeśli para zdecyduje się na dzieci, to na młodszym partnerze spocznie główny ciężar ich wychowywania, ponieważ będzie mieć na to po prostu więcej sił. Mimo tych wszystkich negatywów badania pokazują, że mężczyzna, który zwiąże się z dużo młodszą kobietą, ma szansę żyć dłużej, niż osoba, która jest w związku z równolatką.** Ona jest dużo starsza Ten scenariusz pojawia się dość rzadko – dojrzała partnerka i znacznie młodszy partner. Społeczeństwo bardzo krytycznie podchodzi do tego typu relacji, często wyśmiewając i atakując parę. Kobiecie zarzuca wykorzystywanie młodego, niedoświadczonego mężczyzny, któremu płaci za uwagę. Według innych robi to nie z miłości, ale po to, aby się odmłodzić. Mężczyźnie zarzuca się najczęściej to, że jest w takiej relacji dla pieniędzy. Interesuje go jedynie majątek i pozycja kobiety. Za jej pomocą chce zakosztować lekkiego, przyjemnego życia. Brak akceptacji ze strony społeczeństwa nie jest jedyną ciemną stroną tego typu relacji. Kolejną jest zazdrość, najczęściej po stronie kobiety, która widzi, że czas nie gra jej na korzyść. Z każdym kolejnym rokiem jej wygląd się zmienia, staje się mniej atrakcyjna. Dodatkowo, im jest starsza, tym ma coraz mniejsze szanse, aby obdarzyć partnera dzieckiem. Taka świadomość może bardzo źle wpływać na samopoczucie i samoocenę partnerki. Naturalnie, nie tylko kobieta bywa zazdrosna. Młodszy partner również może czuć się niepewnie, okazywać zazdrość wobec partnerki znacznie bardziej doświadczonej od niego. W końcu kobiety, które decydują się na związek ze znacznie młodszym mężczyzną, są najczęściej bardzo atrakcyjne: pewne siebie, zadbane, wykształcone, posiadają dobrą pozycję. Wzbudzają więc duże zainteresowanie innych mężczyzn, potencjalnych konkurentów. Na poczet plusów tego typu relacji należy zaliczyć tutaj długość życia. Statystyki pokazują, że mężczyźni żyją krócej, dlatego ta kobieta, która zwiąże się z młodszym partnerem, będzie miała większe szanse posiadać u swego boku tego samego ukochanego również w jesieni życia. Kolejnym plusem tego typu relacji jest zastrzyk energii, jaki dostaje zakochana w młodszym mężczyźnie kobieta. Starsze partnerki często rozkwitają w tego typu relacjach, widocznie młodnieją. Zdaje się jednak, że związek, w którym kobieta jest znacznie starsza, ma więcej negatywów, przede wszystkim dla partnerki. To kobieta w głównej mierze musi mierzyć się z wymienionymi wcześniej trudnościami, to głównie ona jest atakowana przez społeczeństwo. Skutkuje to tym, że panie, które związały się z dużo młodszymi partnerami, niestety żyją krócej od tych, będących w związkach z równolatkami lub starszymi mężczyznami.** Źródła * ** O autorze: Kasia Hirt Zobacz więcej artykułów autorstwa Kasia Hirt Forum: Oczekując na dziecko witajcie dziewczyny, tak się zastanawaim jak duże róznice wieku (jakie największe) sa między waszymi pociechami. Ja mam 10 letnią córkę i za kilka dni pojawi się nastepna królewna w naszym domu. Ciekawi mnie wasze podejście (ja się czuje jak pierworódka, nic nie pamiętam z opieki nad Patrycja), ciekawa jestem jak wiadomośc o rodzeństwie przyjęły wasze dzieci (moja jest bardzo szczęsliwa, ale zobaczymy jak to będzie dalej). Cielkawa jestem tez jak to było z decyzją o powiększeniu rodziny (u nas najpierw ja chciałam jakies 3 lata temu, potem juz nie, a teraz mąż zachciał i tak się postarał że w efekcie będzie nas 4, a nie 3. ) pozdrawiam gorąco Magda, Patrycja 10 lat, i Weronika -póki co jeszcze w brzuszku Związek ze starszą kobietą może wywoływać wiele kontrowersji i nie budzić społecznej aprobaty. Duża różnica wieku między partnerami jest częściej akceptowana, gdy kobieta jest młodsza od mężczyzny, ale nie przeciwnie. Tymczasem związek z dojrzałą kobietą może nieść ze sobą wiele zalet i przyjemności. Doświadczona partnerka sprawdza się nie tylko w momentach intymnych, ale także w wielu sytuacjach życiowych. Jest stanowcza, zdecydowana i świadoma swoich potrzeb. spis treści 1. Kobieta starsza od mężczyzny 2. Zalety związku ze starszą kobietą 1. Kobieta starsza od mężczyzny Dojrzała kobieta jest zazwyczaj niezależna życiowo. Ma własne zainteresowania, kładzie duży nacisk na rozwój własnej kariery, jest samodzielna i niezależna. Spełnienie w pracy zawodowej powoduje, że kobieta starsza od mężczyzny nie przerzuca na niego obowiązku zarobkowania i sama zaspokaja swoje potrzeby finansowe. Nie oczekuje od mężczyzny troski o kwestie bytowe, ale liczy na bliskość, czułość, zrozumienie. Zobacz film: "Coraz więcej Polaków cierpi na depresję" Wiele osób uważa, że najprzyjemniejszą częścią związku ze starszą kobietą są właśnie kwestie życia seksualnego. Kobieta starsza od mężczyzny ma za sobą zazwyczaj spore doświadczenia seksualne i doskonale zna swoje ciało. Potrafi otwarcie mówić o swoich oczekiwaniach seksualnych i potrzebach związanych ze współżyciem. Związek ze starszą dziewczyną to doskonałe rozwiązanie dla nieśmiałych mężczyzn, szczególnie tych, którzy mają problemy seksualne. Łagodność i wrażliwość dają gwarancję mężczyźnie, że spotka się ze zrozumieniem ze strony kobiety. Kiedy jakiś młodszy facet gustuje w starszych od siebie kobietach, to o takim układzie mówi się, że wybiera „mamuśki”. Taki układ jest jednak podszyty soczystą seksualnością i często sprowadza się do młodego męskiego wyboru, który z jednej strony szuka doświadczenia, z drugiej strony – oczekuje schronienia i akceptacji. Potrzeba akceptacji też wiąże się z seksualnością, jednak podszewka tutaj jest inna - bardziej subtelna, delikatna, właściwie dla postronnego obserwatora nieobecna, zaprzeczalna i wręcz tabu. Czasami młodzi mężczyźni boją się kontaktów z równolatkami lub dziewczynami młodszymi od siebie, gdyż obawiają się krytyki na polu seksualnym. Tymczasem od związku ze starszą kobietą oczekują nie tylko zrozumienia dla ewentualnych „braków technicznych” w łóżku, ale również zachwytu młodzieńczym popędem, sprawnością. Liczą również na „dokształcenie” w sprawach seksu od starszej partnerki. 2. Zalety związku ze starszą kobietą Jeśli w związku kobieta jest starsza od mężczyzny, to może on liczyć na to, że w czasie ich rozmów nie będą podejmowane błahe tematy, które nigdy nie interesują mężczyzn, takie jak wybór odpowiedniej torebki czy koloru butów na wieczór. Dojrzała kobieta ma już za sobą ten etap relacji damsko-męskich i w swoim towarzyszu będzie poszukiwała partnera do rozmów na poważne tematy. Nawet jeśli związek ze starszą kobietą nie przerodzi się w małżeństwo czy obustronne długotrwałe relacje, mężczyzna może nauczyć się, jak należy traktować kobiety i wyniesie ze związku ogromną porcję doświadczenia, które w przyszłości pomogą mu zbudować poprawne relacje z kobietą w podobnym wieku. Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Artykuł zweryfikowany przez eksperta: Mgr Kamila Drozd Psycholog społeczny, autorka wielu publikacji dotyczących rozwoju osobistego oraz warsztatów z doradztwa zawodowego i komunikacji międzypłciowej. Widok (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 13:00 Opinie do artykułu: Jaka jest optymalna różnica wieku między partnerami?. Związki, w których partnerów dzieli duża różnica wieku, wzbudzają zainteresowanie otoczenia. Są tematem dyskusji i obiektem żartów. Zazwyczaj nie wróży się im dużych szans powodzenia. Czy słusznie? Obserwując otaczające nas pary można zauważyć, że większość z nich stanowią równolatkowie. Jeśli pojawia się niewielka dysproporcja, najczęściej starszym okazuje się mężczyzna. Różnica kilku lat nie jest jednak zazwyczaj zauważalna - ani dla samej pary, ani dla jej rodziny i znajomych. Co jednak ... 0 0 ~ (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 17:12 Nie czepiam się, to tylko chłodna analiza. To, jaki jest ojciec jest kluczowe, dla późniejszych relacji dziewczyny z mężczyznami. 8 4 ~dzosz (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 17:26 optymalnie jest tak, ze facet np 25 letni bierze za zone 98 letnia kobiete ona idzie w strone swiatla a on zyje jak krol i wybiera w ulegalkach ))) 4 2 ~kiki (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 17:32 Mój facet jest 11 lat starszy ode mnie i też jedyne czego mi brakuje to tego żeby to on mnie ciągnął do łóżka, a nie ja go;P 5 1 ~ktoś (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 17:33 ANTYKWARJAT ON młody, ONA dużo starsza to ANTYKWARJAT. ONA ANTYK a on WARJAT. 7 11 ~anonim (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 17:42 10 lat roznicy jest w sam raz facet starszy o 10 lat poukladany stabilny finansowo a ona gotowa zeby urodzic mu dziecko i miec pewnosc ze dadza rade je wychowac 8 6 ~Toj (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 17:49 A no właśnie: dojrzałość, wiedzę, inspirację, porozumienie, spokój wewnętrzny spełnionego mężczyzny. Dla mnie to dużo. I nie chodzi o starych pryków a o zadbanych dojrzałych mężczyzn, którzy nawet w łóżku mogą dać więcej rozkoszy niż 30 latek. 11 3 ~t (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:02 roznica wieku ponad 10 lat-taki układ jest idealny!!!! najważniejsza jest jednak uczucie-półgłówki gadają coś tu ciągle o kasie..to dysputy zakompleksionych bez polotu ludzi-to typowe nad kraj 9 5 ~anonim (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:06 Taaaa a świstak siedzi obok i zawija w te sreberka ... 3 3 ~anty_mężuś_specjalista (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:09 no i właśnie pokazałaś, żę nie rozumiesz bo koleś po elektronice (polibudzie) nie jest od wykonywania lecz od projektowania a to zasadnicza różnica i dużo większa wiedza sugeruję najpierw się zorientować w temacie w którym chcesz porównywać ludzi 2 8 ~Samiec Alfa (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:11 Optymalna roznica wieku pomiedzy partnerami zwieksza sie w postepie geometrycznym, wraz ze wzrostem zasobnosci portfela partnera starszego. 9 4 ~odkrywca nowego ŚŁoŃca (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:13 oooo tu "brak" kompleksów aż oświetla całą naszą galaktykę swym blaskiem 2 1 ~Rozgoryczony (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:18 Pani Justyno. Zalezy o jakich zwiazkach Pani pisze. Jesli chodzi malzenstwa to zwykle mężczyzna jest tym starszym i czasem duzo starszym partnerem. W przypadku zwiazkow wolnych, co wedlug polskiego prawa nazywa sie zwiazkiem na "kocią łapę" starsza jest kobieta. Zwykle rozwodka i na sile szuka mlodszego partnera aby jeszcze ja zabawil. Sa to kobiety zwykle w powyżej 45 lat. Partnerem jest zazwyczaj mężczyzna w wieku od 40 lat i ponizej. Widzialem za granica jak Polki ktore przyjechaly za chlebem do Ameryki zyly i wspolzyly z chlopami nawet prawie 20 lat mlodszymi. Nie chce przytaczac nazwisk. Podczas gdy ich mezowie mieszkali w Polsce. To jest ochydne 5 4 ~anonim (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:35 Eryku, byłbym ostrożny.., Pan lat 58 czy 68, może nie wytrzymać tempa, jak się 18ka rozkręci w łóżku :) 10 5 ~anonim (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:41 On - Ona do pięciu lat różnicy (w domyśle, On straszy), Ona - On do dwóch lat. Najważniejsze jednak, to dojrzałość OBU! stron. Ianczej..... 2 4 ~Boski Gigi (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:49 Co to znaczy ze jak 5 lat roznicy to on straszy? W lozku nie ma sie czego bac tylko wlezc pod pierzyne i spac. 2 1 ~Magda (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:50 taaa jasne a potem taki jeleń po polibudzie który nigdy nie pracował od podstaw robi zły skład czyt. podaje ilość oraz dane preparaty do np wylewki przez co później posadzka pęka. No ale to mozg po polibudzie :D a taki 'robol' po zawodowce często gęsto ma większą wiedzę z racji praktyki. Chłopczyku widać żeś młody i jeszcze naiwny. Słuchaj starszych doświadczony a nie tych z papierkiem. Nie chodzi o to by obracać się wśrod tych papierkowych tylko wśród ludzi z faktyczna wiedzą. W Japonii- kraju geniuszu technologicznego bez szkoły można zajść wysoko, tam nie weryfikuje się papierka tylko umiejętności. Mój teść po zawodowce przyucza właśnie takich asów po polibudzie bo kiedyś szkoła dawala umiejętności a teraz po studiach jesteś nic niewartym zerem. 6 1 ~Magda (10 lat temu) 26 czerwca 2012 o 18:52 i jeszcze jedno - nie osmieszaj się pisząc o projektowaniu jesli nie ma się pojęcia o tym jak działają uklady elektroniczne - a do tego potrzeba praktyki. Żeby projektować trzeba znać materiał nad którym sie pracuje. 7 1 do góry Rodzeństwo lepiej mieć, niż nie mieć. Co prawda znam zadowolonych z życia jedynaków, ale to zadowolenie chyba wynika z faktu, że nigdy nie poznali słodkiego smaku bójki ze starszym bratem, sprzeczki o bluzkę z siostrą, konkurencji o uwagę rodziców, „kablowania” mamie na młodsze rodzeństwo i innych podobnych atrakcji życia w wielodzietnej rodzinie. A tak serio: nikt nie potrafi tak wkurzyć, jak rodzeństwo, ale nikt też nie potrafi tak wesprzeć, obronić, pocieszyć… mijają lata, wspólnie rośniemy, dorastamy, dajemy sobie w kość. Ale jedno za drugie dałoby się pokroić. Nam wolno sobie dokuczać, ale jeśli ktoś z zewnątrz dokuczy jednemu z nas, drugie stanie za nim murem. Taka siła tkwi w rodzeństwie. A jeśli stanie się tak, że rodziców zabraknie, to nadal pozostanie nam wsparcie wkurzającego brata, czy siostry. I nikt na świecie nie będzie znał nas lepiej od nich. I z nikim innym nie będziemy mogli po pros tu usiąść przy stole i powspominać czas, kiedy byliśmy beztroscy i najszczęśliwsi, a jedynym problemem było wyłudzenie paru groszy, albo zgoda na późniejszy powrót o domu. Jako siostra mojego brata, zupełnie nieobiektywnie stwierdzam: rodzeństwo trzeba mieć. Ale kiedy zdecydować się na drugie i kolejne dziecko? Czy istnieje idealna różnica wieku pomiędzy rodzeństwem? Gdybym przeprowadziła wśród Was sondę, okazałoby się, ze zupełnie inne doświadczenia mają osoby wychowujące się z w rodzinie, gdzie różnica wieku wynosiła rok, 5, 10, czy 15 lat. Kłótnie, zazdrość, codzienne konflikty, sprawiedliwe dzielenie czasu, próby zwrócenia na siebie uwagi, obawa, że rodzice bardziej kochają nowego członka rodziny… Kiedyś koleżanka (mama czwórki dzieci) powiedziała mi, że najgorzej to było przy dwójce dzieci. Później już coraz lepiej, bo ona przestała się tak rozczulać nad każda drobnostką, a dzieci zaczęły same organizować swój czas. I chyba coś w tym jest. Tyle, że np. dwulatek nie potrafi jeszcze bawić się z innymi dziećmi. Jednak niewielka różnica wieku (do 3 lat) teoretycznie ułatwia życie i rodzicom i potomstwu. Dzieci, które urodziły się w niewielkim odstępstwie czasu znajdują się na podobnym poziomie rozwoju, poza tym młodsze ZAWSZE próbuje naśladować starsze, dlatego możemy liczyć na nić porozumienia. Z drugiej strony, jeden maluch wymaga takiej uwagi, że pomnożenie jej razy 2 lub 3, może skończyć się trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Psychicznym na pewno. Pamiętam taki dokument o potrójnym szczęściu rodziców, którym urodziły się trojaczki. Kobieta pracowała (to było w Anglii, nie dziwcie się), a facet został w domu. Kiedy jedno szczęście zachorowało na biegunkę, pozostałe dwa momentalnie cierpiały na to samo. Nie zapomnę wyrazu twarzy ojca, który z podpuchniętymi oczami i rezygnacją w głosie mówił, że większość dnia spędza na zmianie pieluch, bo jak jedno skończy, to drugie zaczyna. Czy zatem lepiej, jeśli między dziećmi jest różnica wieku 3-5 lat? Oczekiwanie 5-latka na rodzeństwo jest wielkim przeżyciem, mieszaniną radości, ekscytacji, strachu przed utratą miłości rodziców, ale i zazdrości, która objawia się na każdym kroku. Szczególnie, kiedy podekscytowanie narodzinami nowego dzidziusia ustąpi miejsca złości: bo ciągle płacze, bo zabiera całą uwagę, a jak przyjeżdża babcia, to zajmuje się głównie nim. I tu zaczynają się schody: frustracja starszego dziecka może objawiać się ignorowaniem, a nawet agresywnym zachowaniem. Kiedy młodsze dziecko rośnie problemy wcale się nie kończą, a ustępują miejsca kolejnym: ciągłej kłótni o zabawki, bajkę, ciastko, miejsce na kolanach u taty. I to jest to, co ja mam na co dzień w domu. Teraz czekam z nadzieją na moment, w którym te relacje przerodzą się w zacieśnianie więzi i wzajemne wsparcie. Z mojego punktu widzenia, różnica miedzy Lenką i Antosiem jest już zbyt duża: czasami mam wrażenie, że naprawdę ciężko im się dogadać. Szczególnie, że syn jest aktualnie na etapie „wszystko jest moje, wszystko mi się należy”. No i do tego jest chłopcem, a nie dziewczynką a przecież właśnie siostry oczekiwała Lenka. Jednak wierzę, że to nie różnica wieku, a wychowanie oraz moje i mojego męża zaangażowanie, sprawią, że nasze dzieci w dorosłym życiu będą miały ze sobą dobre relacje. Może sytuacja wygląda lepiej, kiedy jedno jest „z najgorszego odchowane” i na drugie dziecko decydujemy się po upływie 5 i więcej lat? Słyszałam opinię, że 5 lat to już zbyt duża różnica, bo mamy do czynienia z 5-letnim, rozpieszczonym, pierworodnym „jedynakiem” i szkrabem, który nagle przewraca jego poukładany świat do góry nogami. Kiedy idzie do I klasy i zaczyna odrabiać swoje pierwsze, poważne zadania, parolatek staje się drobnym złodziejaszkiem długopisów, kredek, książek, zeszytów itp. No i zaczyna wkurzać. Wkurzanie przybiera na sile, kiedy odwiedza nas inny poważny 7-latek, a młodszy brat/siostra próbują wtargnąć do pokoju i przeszkadzają w niezwykle poważnych sprawach. Zabawa rozkręca się, kiedy mamy w domu nastolatka. Każda z nas pamięta, że to… trudny czas naszego życia. Ciągły ból istnienia. Albo „cierpimy za miliony”, albo myślimy o randkowaniu, zdarza się też, że nienawidzimy świata i myślimy o ucieczce z domu, w którym nikt nas nie rozumie. Szczególnie, jeśli młodsze rodzeństwo, które „niczego nie wie o dorosłym życiu” włazi bez pukania do pokoju, albo grzebie w rzeczach. Nie wspomnę już o konsekwencjach ekonomicznych dla rodziców (portfel będzie nas bolał już zawsze), ale ogarnięcie domowej atmosfery przy takim układzie wymaga ogromnych zdolności logistycznych. Kiedy różnica wieku jest jeszcze większa, np. przekracza 10 lat, wtedy mamy już całkowitą pewność, że dzieci będą żyły w dwóch całkowicie różnych światach. Świat sprawdzianów, utrwalonych już przyjaźni, zwyczajów, wchodzi w interakcję ze światem płaczu, pieluszek, domagania się ciągłej uwagi. Myślicie sobie: to kiedy, do cholery, jest odpowiedni czas na kolejne dziecko? Nie wiem. Wy mi powiedzcie….

12 lat roznicy miedzy partnerami